14 lutego 2014

Tylko dla kobiet


Książka chodziła za mną od dobrego miesiąca. W promocji wydawnictwa Znak zamówiłam cały karton książek i obiecałam sobie, że nie kupię żadnej książki, dopóki nie przeczytam tych 9 zamówionych. O książce myślałam tak intensywnie, że nie zawahałam się ani chwili, gdy zobaczyłam ją na wystawie za 14,95 złotych (cena regularna 29,90). Kto by się nie skusił?!

Magdalena Samozwaniec- młodsza siostra Marii Pawlikowskiej- Jasnorzewskiej. Jej język jest cięty i mocno sarkastyczny jak na czasy, w których książka została stworzona. Książka to zbiorek opowiadań od kobiety o kobietach (i mężczyznach) i dla kobiet. Czyta się bardzo szybciutko- pochłoniecie ją w 2 godzinki a ubawu przy tym po pachy.

Jeżeli chcecie się dowiedzieć:
  • dlaczego warto zwracać uwagę na strój Waszego chłopaka,
  • jakiej zabawy dostarczają nogi i rajstopy,
  • jak delikatnie acz dosadnie utrzeć nosa koleżance,
  • czym jest dusza zbiorowa a czym indywidualna,
  • dlaczego lepiej przeżegnać się przed jedzeniem,
  • dlaczego nie dopuścić do tego, aby wybranek traktował Was jak własną matkę,
  • czegoś o złośliwości rzeczy martwych,
  • co nieco o stosunku dzieci do rodziców,
  • czym charakteryzuje się histeryczka,
  • czegoś o sztuce odchodzenia,
  • o tym, jak się nie narzucać swoją osobą innym, 
  • o spóźnianiu się, 
  • o nie obnoszeniu się swoim bogactwem,
  • o umiejętności przyjmowania komplementów,
  • o tym, że czasami lepiej się zamknąć dla własnego dobra, a nie paplać bez sensu, 
  • jak rozpuszczać plotki u fryzjera,
  • o nie przechwalaniu się mężusiem w towarzystwie,
  • dlaczego ranę zadaną przed jednego mężczyznę należy leczyć plastrem z kolejnego mężczyzny,
  • jak wybrać męża,
  • ponownie czegoś o zamilknięciu, dla zdrowia własnego i rodziny
  • o zbawiennym wpływie zwierząt na budżet domowy, na przykładzie psów i królików,
  • jak zapamiętywać daty historyczne,
  • dlaczego powinnyśmy zapewniać naszym partnerom zabawki,
  • dlaczego pisanie nie jest pracą według zwykłych śmiertelników,
  • dlaczego kobiety nie powinny się pobrzydzać,
  • o skąpstwie,
  • jak zachować młodość,
  • o teściowych, 
  • dlaczego powinnyśmy o siebie dbać,
  • o handlowaniu, 
  • jak zgrabnie obrzydzić ukochanemu inną kobietę,
  • dlaczego nie wypada mówić tylko o sobie,
  • dlaczego do męża powinno się dopuszczać tylko jego żonatych kolegów,
  • o nie chuchaniu,
  • o tym, jak rajstopy mogą zabić,
  • o tym, jak uprzykrzyć innym życie swoim pedantyzmem,
  • jak nakłonić koleżankę do zmiany zdania- złośliwie acz niewinnie,
  • nie dręczeniu własnymi przypadłościami innych,
  • jak mówić o swoim wieku,
  • jak pić, żeby się nie upić, 
  • o bywaniu ,
  • o tym, kto płaci,
  • ile można dowiedzieć się z wyglądu kobiety na basenie,
  • dlaczego lepiej nie przyzwyczajać męża do komfortu,
  • o wróżeniu z psa jak z ręki,
  • dlaczego lepiej samej zrobić zakupy,
  • o snobizmie, 
  • dlaczego zakupy poprawiają humor,
  • czym różni się łazienka Polaka od łazienki Anglika,
  • jak prowadzić pensjonat,
  • dlaczego lenistwo i nieróbstwo powoduje choroby,
  • o tym, jak winę za własne niepowodzenia zrzucić na wróżkę,
  • czegoś o "a ty mie kochasz czy ty mie już nie kochasz?",
  • prawdziwej historii wygnania z raju.
Gwarantuję Wam, że będziecie pękały ze śmiechu! Aż się boję pomyśleć, co znajduje się w wersji "Tylko dla Panów" :) Książka mimo tego, że pisana w innych realiach społecznych, jest nadal zaskakująco aktualna (no może poza tym, że teraz już chyba nie przywiązujemy takiej wagi do rajstop:) ).

Styl pisarstwa kojarzy mi się trochę z H.Bakułą, na której dwie książki również poluję, bo spodobał mi się bardzo wywiad z tą panią, który usłyszałam kilka dni temu. Strach się przyznać, ale mamy podobne poglądy na życie.


10 komentarzy:

  1. Muszę przestać czytać blogi. I internet w ogóle. Co chwilę trafiam na jakąś fajną książkę... :|

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehe, to wszystko brzmi bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oglądałam ją ostatnio w księgarni, ale z racji ceny zrezygnowałam... szkoda, że w znaku wcześniej nie kupiłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ona nie jest ze znaku tylko z wab :)

      Usuń
  4. no chyba będę musiała sobie zakupić tą książkę <3
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Książkę dodam do listy "muszę przeczytać" :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapowiada się ciekawie. Poszukam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Hm.... A ja chciałbym znać odpowiedź na pytanie "dlaczego do męża powinno się dopuszczać tylko jego żonatych kolegów"

    OdpowiedzUsuń
  8. A propos Samozwaniec- ja czytałam "Marie i Magdalenę" dawno temu, chyba jeszcze w liceum, polecam Ci jeżeli spodobał Ci się styl pisarki, czyta się jednym tchem, cały świat ówczesnej śmietanki towarzyskiej opisany od środka :)

    OdpowiedzUsuń