3 grudnia 2013

Liebster blog award


Tak się ciekawie złożyło, że dostałam 2 nominacje do Liebster. Od Verr i niepiśmiennej.
Znaczy to chyba tyle, że muszę odpowiedzieć na dwa razy tyle pytań :D Oczywiście ogromnie dziękuję za nominację i zabieram się za udzielenie najszczerszych odpowiedzi, na jakie się zdobędę :)

Zacznę od odpowiedzi na pytania od Verr. 

1. Co Ci sprawia największą przyjemność?

Randki z moim narzeczonym, zdecydowanie! Mimo tego, że jesteśmy ze sobą już prawie 7 lat to nigdy się nie nudzimy. Wspólne wypady do kina, gotowanie, oglądanie filmów, planszówki, spacery. Uwielbiam to! :)

2. Wolisz lato czy zimę?

Zdecydowanie lato. Mieszkam na wsi więc w ogródku zawsze mam coś do roboty. Lubię babrać się w ziemi, zbierać owoce, grillować, wygrzewać się na balkonie. Zima ma swoje dobre strony, jednak bardzo cierpię z powodu braku słońca.

3. Czy często jesteś dumna ze swoich dokonań?

Hm... odczuwam swego rodzaju satysfakcję, ale czy prężę się z dumy? Raczej nie.

4. Czy łatwo przekonujesz innych do swoich pomysłów?

Wydaje mi się, że tak, chociaż sama jestem dość uległa na cudze zdanie i w zasadzie dopiero co zaczynam być awanturna i tupię nogami, jak się na coś nie zgadzam :P 

5. Twoje ulubione zajęcie w deszczowy wieczór?

Nie będę pewnie oryginalna twierdząc, że książka+herbata, zamiennie ze sprzątaniem. Tak, lubię sprzątać :) Ewentualnie spotkanie w uroczej knajpce z przyjaciółkami :)

6. Co Cię motywuje do działania?

Nuda. Wolę coś robić niż spędzać czas na zastanawianiu się, co by tu można robić.

7. Patrzysz w przyszłość czy żyjesz chwilą?

Zdecydowanie skupiam się na przyszłości. Zwłaszcza teraz, gdy jestem bliska założeniu własnej rodziny muszę skupiać się głównie na tym, co przede mną.

8. Co cenisz w innych ludziach?

Szczerość. Ale nie taką "chamską" na zasadzie utarcia nosa lub pokazania swojej wyższości, a taką, która ma na celu pomoc drugiej osobie. 

9. Sposób na przełamanie strachu?

Nie mam! Jestem mega strachliwą osobą! :P Może z zewnątrz wyglądam na "cwaniaka", jednak w środku mojego umysłu potrafię sobie wkręcać najgorsze rzeczy :P

10. Bez czego nie możesz się obejść w życiu codziennym?

Mam wybrać jedno? Mimo tego, że lubię czasami odciąć się od cywilizacji to na dłuższą metę nie wyobrażam sobie życia bez bardzo przyziemnych rzeczy: prądu, wody, Internetu, komórki, laptopa... jestem gadżeciarą i nie wyobrażam sobie życia bez zdobyczy techniki :P

11. Czy jesteś fanką zdrowego trybu życia.

Taki tryb mi nie służy. Im zdrowiej się odżywiam, tym gorzej się czuję. Wiem, dziwne, ale tak mam. Nie mam nic przeciwko ćwiczeniom <sama czasami kilka brzuszków czy przysiadów popełnię>.  Staram się nie jeść rzeczy, których skład zaczyna się i kończy na barwnikach, ulepszaczach itp. ale McDonalda, KFC, pizzy i kebabika nie odmówię :P

Pytania od niepiśmiennej.

1.  Gdybyś mogła zmienić w sobie jedną rzecz, co by to było?

Rozumiem, że chodzi o cechę charakteru. Nazywają mnie zosią-samosią i uparciuchem więc może byłabym mniej uparta. O, albo mniej nerwowa! :)

2. Morze czy góry. Dlaczego?

Do gór mi bliżej, bo mieszkam na południe od Krakowa. Do morza też mam sentyment. Jednak skoro mi kazano wybrać to góry. Mają swój klimat <zwłaszcza zimą i jesienią>. Lubie łażenie po lesie i zbieranie grzybów, dlatego tak- zdecydowanie góry :)

3. Czy lubisz słodycze?

Czy lubię? Potrafię zabić za ostatnią kostkę czekolady! 

4. Czy miałaś kiedyś do czynienia z psychologiem. Jeśli tak, to jakie są Twoje wspomnienia?

Miałam, niestety. Z psychologiem szkolnym. Jak już wspomniałam w jakimś poście, zawsze byłam chuda. Kiedyś ktoś na przerwie rzucił do mnie "anorektyczka" i ta baba psycholog to usłyszała. Wzięła mnie na rozmowę i oczywiście ja jej tak, a ona mi tak. Nie wiem, jak mogła być psychologiem szkolnym, skoro nie dawała sobie rady z dogryzaniem ze strony uczniów. Sama wyglądała na głęboko zakompleksioną, a chciała pouczać innych. Bądź co bądź, rozmowa z nią z miłej stała się chamską, gdyż zaczęła mi wmawiać jakąś inną rzeczywistość. Koniecznie chciała, żebym jednak tą anorektyczką była :)

5. Czy jest jakaś postać z kreskówki/filmu/książki, którą chciałaś zostać w dzieciństwie?

W dzieciństwie miałam hopla na punkcie zwierząt. Dlatego najdłużej bawiłam się chyba w "Króla Lwa" :P odgrywałam te sceny pomiędzy Simbą, Mufasą i Skazą chyba jeszcze z pół roku po obejrzeniu bajki :P

6. Jaki jest Twój ulubiony kraj?

Będę nudna, wiem... FRANCJA :D

7. Jeśli mogłabyś wybrać jeden moment w czasie i przestrzeni, w które chciałabyś się przenieść ( z możliwością powrotu), co by to było?

Myślę, że moje 40ste urodziny. Chciałabym wiedzieć, co udało mi się osiągnąć do tego czasu. Chciałabym zobaczyć, jak w tym wieku wygląda moje życie. Jeżeli by mnie widok nieprzyjemnie zaskoczył, może udałoby się coś zmienić do tego czasu? 

8. Jaki jest Twój najdziwniejszy talent/umiejętność?

Haha, nie da się opisać tego słowami. Nikt inny nie umie zaplatać palców w tak specyficzny sposób, jak ja :P musiałabym chyba wkleić zdjęcie, ale zawsze się tym w szkole popisywałam, że nikt tak nie umie zrobić :D

9. Twój ulubiony cytat z filmu?

W gruncie rzeczy, jest z książki, ale usłyszałam go w filmie Into the wildrather than love, than money, than faith, than fame, than fairness... give me truth.

10. Gdybyś mogła spędzić jeden dzień z jedną znaną osobą (żyjącą lub nie), kto by to był?

Wiem, że powinnam walnąć teraz jakimś znanym nazwiskiem, ale taki dzień chciałabym spędzić z moim dziadkiem, którego nigdy nie poznałam, bo zmarł przed moim przyjściem na ten świat. W rodzinie opowiadają o nim niestworzone historie i chciałabym sprawdzić, na ile są one prawdziwe :)

11. Gdybyś mogła zajrzeć w szklaną kulę i zadać jedno pytanie (na które odpowiedź na pewno byłaby prawdziwa), o co byś zapytała?

Pytanie musiałoby być mocno sprecyzowana, a nie ogólne. Jednak jedyne, jakie mi się ciśnie na usta to, czy będę szczęśliwa?

O, skończyłam :P Fajnie się odpowiadało. Pytania zmusiły mnie trochę do refleksji :) Teraz będę miała problem z tym, kogo by tu nominować, bo jeszcze niewiele blogów śledzę, ale do odpowiedzi na moje pytania, nominuję: pchełkę, niemode, Dominikę Polok, Paulinę Bella, Agę, Karolinę, poczekarską, Monę, uśmiecham-się. Wiem, że to nie 11, ale tyle udało mi się wyszperać z listy moich obserwowanych. Wpisałam osoby, których odpowiedzi chciałabym poznać, niekoniecznie kierowałam się kryterium "popularności" :)

A moje pytania do Was, brzmią <czuje się, jakbym pele-mele pisała :P>:

1. Czego nie zrobisz za żadne pieniądze?
2. Czego bałaś/eś się w dzieciństwie?
3. Twój najgorszy koszmar senny to...?
4. Twoja ulubiona tematyka książek?
5. Domek na wsi, czy nowoczesne mieszkanie w mieście?
6. Czy boisz się krytyki? Jak sobie z nią radzisz?
7. Jak radzisz sobie ze stresem?
8. Twoje wymarzone wakacje to...
9. Gdzie widzisz siebie za 10 lat?
10. Czy jest coś, co chciałbyś/chciałabyś zmienić w swojej przeszłości?
11. Kim chciałeś/chciałaś zostać w dzieciństwie?

Mam nadzieję, że moje pytania nie przysporzą Wam żadnych trudności :) Dajcie znać, gdy odpowiecie!

Całusy,
M.



Ps. Każdy komentarz jest dla mnie bardzo cenny. Wiem wtedy, że nie piszę tego tylko dla siebie i dla ewentualnie moich dwóch kotów :)

22 komentarze:

  1. Z wielką ciekawością przeczytałam odpowiedzi na moje pytania :) Zaskoczyła mnie odpowiedź na pytania nr 7 - pisząc je, miałam na myśli podróż w przeszłość, tymczasem przeniesienie się do przyszłości też jest fajnym pomysłem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Upsik... nie wychwyciłam, sorry :P

      Usuń
  2. wow, ciekawy przypadek psycholożki. szkoda, że tacy niedoświadczeni ludzie pracują w szkole, ale cóż.

    OdpowiedzUsuń
  3. AAA! Dziękuję Ci ślicznie, naprawdę za nominację! :D Przeczytałam pytania i już myślę nad odpowiedziami :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Prawdziwą miłością chyba nie można się znudzić. Mam nadzieję, że z ukochanym również wytrwamy 7 lat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę Ci, żebyś wytrwała nawet więcej niż 7 :P

      Usuń
  5. Dziemki za nominację :) przy najbliższym poście odpowiem na pytania. Swoją drogą - urzekłaś mnie i zdobyłaś tym, że w dzieciństwie bawiłaś się w Króla Lwa :D Moja kochana bajka

    OdpowiedzUsuń
  6. 7 lat to kupa czasu, a myślałam, że tylko ja jestem ze swoim tak długo (5 lat). :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A powiem Ci, że mi to 7 lat zleciało mega szybko :P

      Usuń
  7. Miło Cię poznać bliżej, M. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zainteresowałaś mnie tym dziadkiem:) Bardzo ciekawe odpowiedzi, a rzadko czytam takie nominacje z zainteresowaniem. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo miło czytało się odpowiedzi na Twoje pytania. i wiesz co? zdziwiłaś mnie z tą czasoprzestrzenią. mam wrażenie, że większość ludzi odpowiedziałaby że cofną się w czasie żeby coś zmienić, Ty chciałabyś przenieść się w przyszłość by sprawdzić. myślę, że takie myślenie jest cenniejsze:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za dużo "Efektu motyla" się naoglądałam, żeby w przeszłość się przenosić :P
      Żartuję.
      Nawet jakoś o przeszłości nie pomyślałam.

      Usuń
  10. Wiele nas łączy, świetne odpowiedzi ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. ale fajnie się to czytało! jednym tchem!
    tak jak wyżej - jestem zdziwiona, że przeniosłabyś się w przyszłość! mnie pierwsze do głowy przychodzi przeszłość. ale u Ciebie 100 razy rozsądniej!

    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. dzięki za wyróznienie ;)odpowiedziałam na Twoje pytania, zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję za odpowiedzi, bardzo miło się Ciebie czyta! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kurcze, to musi być wyjątkowa relacja, skoro jesteście razem siedem lat. Jest czego pozazdrościć :) I mam nadzieję, że S również tyle wytrwa ze mną. Jak na razie stuknęło nam 16 miesięcy :D
    Czy będę bardzo wścibska, jeśli z czystej ciekawości zapytam w jakim wieku Wasz związek się rozpoczął? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A skąd :P
      Ja miałam 18 a Michał 21 :) a 7 lat wybije w lutym :)
      Wytrwa, wytrwa, po 2 latach już jest z górki :P

      Usuń
  15. W końcu pojawiła się u mnie odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń